Karmienie piersią

Kwiecień 27, 2011

Karmienie piersią

WIOSNA!! CIEPLEJSZY WIEJE WIATR, WIOSNA!!!! TRALALALA. W sumie to już prawie lato, bo temperatura taka bardziej wakacyjna. Ale jest cudnie, gorzej tylko, że w piaskownicy patelnia i wytrzymać długo nie można (choć moja Oliwka to by tam siedziała i siedziała).

Odstawianie dziecka od piersi

Kwiecień 6, 2011

Odstawianie dziecka od piersi

Już drugi dzień jak Oliwcia w ogóle cyca nie dostała. Aż normalnie szok, że nam się (tfu tfu tfu, żeby nie zapeszyć) udaje. Zaczęło się jak już mówiłam wcześniej, od tego że nie dawałam jej cyca w nocy (jak mi się urlop zaczął). Tak przez tydzień było. Potem miałam do pracy na po południe i [...]

Odstawianie od piersi – próby

Marzec 24, 2011

Odstawianie od piersi – próby

No i przyszła wiosna, teoretycznie w sumie. No bo co to za wiosna jak tu ani ciepło ani słonecznie, tylko piździ strasznie. No przepraszam, trochę słońca zaczęło się przebijać ale tak poza tym, to spacer nie należy do najprzyjemniejszych. Aczkolwiek wczoraj było całkiem fajnie – może nie za gorąco (10 st.) ale słoneczko świeciło. Nawet [...]

Chodzimy

Marzec 11, 2011

Chodzimy

W końcu mogę to napisać – CHODZIMY JUŻ SAME!!!! Od soboty Oliwka porusza się sama. W butkach jeszcze słabo ale w boso i w papciuchach super pomyka. Panie w żłobku są zachwycone nie mówiąc już o nas.

Zapalenie ucha, rotawirusy i inne wirusy

Luty 23, 2011

Zapalenie ucha, rotawirusy i inne wirusy

Dawno mnie nie było, a to dlatego że dużo się działo. A to mała znów chora, a to wczoraj wróciłam ze szkolenia. Ale ja tęskniłam strasznie, niby „tylko” dwa dni ale do tego doszedł weekend w pracy i z tych dwóch dni zrobiły się cztery. Zanim napiszę, co tam się u nas ciekawego działo, to [...]

Pierwsze samodzielne kroki

Luty 8, 2011

Pierwsze samodzielne kroki

Urlop urlop i po urlopie. Odpocząć nie odpoczęłam, oczywiście jeśli chodzi o psychiczny odpoczynek od pracy to ten się udał. Córcia pomogła mi bardzo szybko o niej zapomnieć. Byłam dla niej dostępna przez 24/dobę i wykorzystała to w 200 %. Nawet będąc na weekend u dziadków, mamy nie porzuciła. Niestety było widać, że jej smutno, [...]